Witold Kwaśnicki

Własność, Wolność, Odpowiedzialność i Wzajemne zaufanie

Wpisy z okresu: 12.2015

Właśnie przeczytałem wywiad z Yeonmi Park i  dowiedziałem się, że przetłumaczono na polski jej książkę pt. Przeżyć. Droga dziewczyny z Korei Północnej do wolności.

YeonmiParkPL

Gorąco polecam przeczytanie książki i wywiadu. Pozwolę sobie zacytować z wywiadu kilka wypowiedzi Yeonmi Park (które z pewnością wykorzystam na swoich wykładach, kiedy będę mówł studentom np. o systemach gospodarczych).

„Oglądałam „Titanica”,  filmy Disneya, ale nie przyszło mi do głowy, że Korea Północna może nie być najlepszym krajem świata, jak mi wmawiano. Jak to możliwe? Odpowiedź jest w „Roku 1984″ George’a Orwella: dwójmyślenie. Jednoczesna wiara w dwa sprzeczne poglądy. Z jednej strony widzisz, że ludzie żyjący w innym świecie są szczęśliwi, a ci, którzy cię otaczają, głodują; z drugiej zaś – wierzysz w to, co słyszałeś przez całe życie: „U nas jest najlepiej”. Kim Dżong Il ukazywał mi się we śnie i nie był to koszmar, lecz najpiękniejsze przeżycie.  

Jesteś wolna?

– Teraz tak, ale nie było łatwo się do tego przyzwyczaić. Wolność jest trudna. Najpierw musiałam się uwolnić emocjonalnie – zrozumieć, że Kim Dżong Il nie jest bogiem, że Amerykanie nie nienawidzą Koreańczyków, że Korea Południowa nie jest skolonizowana przez USA, że w innych krajach nie ma głodu. Nie znałam tutejszych zwyczajów, nie rozumiałam, co mówią ludzie, w co wierzą. Nie znałam znaczenia słowa „miłość” – w Korei Północnej można kochać tylko przywódcę. Gdy zasypiałam, powracały koszmarne wspomnienia. Nawet w środku dnia zastanawiałam się, czy naprawdę jestem w Korei Południowej. Ciągle się szczypałam, do krwi, żeby uwierzyć.

Podoba ci się kapitalizm?

– Uwielbiam go! Najbardziej zachwyca mnie wolność słowa. Ile tu jest książek, ile zawodów! Nigdy wcześniej nie widziałam dziennikarza, nie miałam w ręku niezależnej gazety. Nie wiedziałam, że można mieć własne zdanie – w Korei Północnej tylko przywódcy mają zdanie. Tam można stracić życie za nieostrożną wypowiedź, za obejrzenie niewłaściwego filmu. Tutaj państwo i system prawny chronią ludzi. A gdy zechcę, mogę wyjechać do innego kraju. To raj.

Masz wybór.

– Tego też musiałam się nauczyć. Nigdy nie uczono mnie krytycznego myślenia, nie potrafiłam dokonywać przemyślanych wyborów. Jak wybrać ryż z 15 gatunków w supermarkecie? Trzeba przez cały czas myśleć. To męczące.  

Nie boisz się?

– Reżim już nie ma nade mną władzy. Doznałam objawienia, czytając „Folwark zwierzęcy” – Orwell opisał moje życie! Sprowadzenie horroru Korei Północnej do prostej alegorii pomogło mi się wyzwolić.”

Yeonmi Park chce walczyć z reżimem. Życzę jej by jak najszybciej mogła wrócić do swojego domu i do wolnej ojczyzny. By Korea Północna przybrała twarz Yeonmi.  By jak najszybciej Korea Północna mogła być tak oświetlona jak obecnie Korea Południowa.
A obecnie te Koree w nocy wyglądają tak (to obrazek, który też pokazuję studentom na wykładach).

KoreaPolnocnaPoludniowa

Obserwator Finansowy opublikował moje krytyczne uwagi o książce Thomasa Pikettego Kapitał w XXI wieku. Redaktorzy  OF na początku umieścili fragment który faktycznie wydaje się być ważnym: „Zmasowana krytyka tez Thomasa Piketty’ego zaczęła wpływać na jego poglądy i łagodzić pierwotne stanowisko. Mleko się jednak rozlało. Marksiści i socjaliści już stale będą powoływać się na książkę Piketty’ego, nie zważając na jego późniejsze publikacje, ani nie przyjmując uwag krytyków jego teorii.”

Podoba mi się też, że OF okrasił ten artykuł ciekawym rysunkiem Jerzego Boberskiego. 

AntykapitalizmPiketty

Chyba niezauważone przez polskie media zostało wczorajsze zdarzenie, które może w przyszłości być uznane za historyczne. Mianowicie Międzynarodowy Fundusz Walutowy w poniedziałek wyznaczył chińskiego renminbi jako jedną z elitarnych walut na świecie!  Renminbi weszło do koszyka walut składającego się na tzw. SDRy  (Special Drawing Rights,  Specjalne prawa ciągnienia), umownej jednostki rozrachunkowej Międzynarodowego Funduszu Walutowego, mającej charakter pieniądza bezgotówkowego. Dotychczas (od 2010) roku w koszyku były cztery waluty: amerykański dolar, Euro, funt brytyjski i japoński jen (odpowiednio z udziałami 41,9%, 37,4%, 11,3% i 9,4%), po włączeniu chińskiej waluty do tego koszyka (od 2016) z udziałem prawie 11% (dokładnie 10,92%), zmniejszono nieznacznie  udział dolara do 41,73%, dosyć radykalnie  zmniejszono udziały Euro do 30,93%, podobnie funta brytyjskiego do 8,08% i  w trochę mniejszym stopniu japońskiego jena do 8,33%.

Udział chińskiego juana  jako środka płatności w operacjach finansowych na świecie stale rośnie, od mniej niż jednego procenta w 2013 roku do około 2% w 2014 roku i prawie 3% obecnie,  w 2015 r. Decyzję MFW uznać można za  kamień milowy i uznanie osiągnięć Chin w wymiarze systemu finansowego i gospodarczego.

Z pewnością decyzja MFW  utoruje drogę do szerszego korzystania z juana w handlu i operacjach finansowych oraz zapewni rosnącą pozycję Chin jako światowej potęgi gospodarczej. Zaryzykuję twierdzenie, że 30 listopada 2015 roku uznany będzie w przyszłości za historyczną, przełomową datę inicjująca coś co można nazwać Pax Sinasiana. Nie twierdzę, że Pax Sinasiana zaistnieje natychmiast lub w niedalekiej przyszłości. Będzie podobnie jak z Pax Britannica w XIX wieku i Pax Americana po drugiej wojnie światowej – będzie to proces powolny, rozciągnięty na kilka dekad.

Zajęci naszymi przepychankami związanymi np. z Trybunałem Konstytucyjnym czy decyzjami prezydenta RP o ułaskawieniach osób ‘niewinnych’, nie zauważamy, że dzieją się sprawy na prawdę ważne w skali globalnej. 


  • RSS