Z przyjemnością dowiedziałem się o wydaniu książki Marcina Mrowca pt. Austriacka Szkoła Ekonomii – Jak może pomóc wyjaśnić stagnację gospodarki Japonii. Na stronie wydawcy (PWN) przeczytałem ‘Data premiery: 14.11.2017’ – fajnie, że nie tylko filmy, sztuki teatralne, czy opery, mają swoje premiery, ale premiery mają też książki).

MrowiecOkladka

Pan Marcin Mrowiec jest głównym ekonomistą i dyrektorem Biura Analiz Makroekonomicznych Banku Pekao SA. Doskonale łączy zainteresowania teoretyczne z praktycznymi aspektami swej działalności zawodowej.

 ‘Kibcowałem’ powstaniu jego pracy doktorskiej i późniejszej jej obronie w listopadzie 2016 roku. Książka ta jest poprawioną i uzupełnioną wersją pracy doktorskiej p. Mrowca.

Nie miałem przyjemności recenzji jego pracy doktorskiej, ale z zadowoleniem napisałem, na prośbę PWNu, recenzję wydawniczą.  

Rekomendował tę książkę Wydawnictwu uznając, że jest ciekawa i może być wartościowa, zarówno dla ‘austriaków’, bo Autor pokazuje możliwości zastosowania teorii ASE do (praktycznego) wyjaśnienia specyfiki rozwoju gospodarki japońskiej, jak i ‘nieaustriaków’ (przeciwników podejścia austriackiego w ekonomii), bo jest pewna szansa, że przekona ich, że jest przynajmniej ziarnko prawdy w tym co twierdzą ekonomiści ze szkoły austriackiej.

Poza tym w książce zawarł Autor sporą dawkę informacji i wiedzy o specyfice rozwoju gospodarczego Japonii w ostatnich kilkudziesięciu latach.

Zarys teorii szkoły austriackiej przestawiony jest w rozdziale pierwszym oraz w trzech aneksach (Najważniejsi prekursorzy oraz przedstawiciele ASE,  Główne wyróżniki ASE i Porównanie ASE do szkół ekonomii „głównego nurtu” )

Książka jednak w istocie jest o Japonii i jej rozwoju gospodarczym, a wszelkie rozważania dotyczące austriackiej szkoły ekonomii (ASE) należy potraktować jako dodatek i wyjaśnienie dla czytelnika, który tej teorii nie zna.

W trzech rozdziałach Autor opisuje ‘Źródła interwencjonizmu w Japonii oraz jego wpływ na architekturę instytucjonalną’, ‘Przedsiębiorstwo japońskie – ustrój wewnętrzny oraz usytuowanie w szerszych strukturach gospodarczych’, oraz ‘Interwencjonizm w sferze monetarnej gospodarki Japonii’. Dobrym uzupełnieniem tych bardzo oryginalnych rozważań Autora są trzy aneksy („Stracone dekady” Japonii, Typologia tytułów licencyjnych używanych przez japońską biurokrację, oraz Cechy szczególne japońskiego modelu gospodarczego).

Ze względu na oryginalność rozważań dotyczących rozwoju Japonii przy wykorzystaniu teoretycznych osiągnięć szkoły austriackiej w ekonomii zaproponowałem zmianę tytułu tej książki, sugerując np.:

  • Rozwój i stagnacja gospodarcza Japonii w świetle austriackiej szkoły ekonomii
  • Rozwój gospodarczy Japonii z perspektywy austriackiej szkoły ekonomii
  • Japoński cud gospodarczy z perspektywy austriackiej szkoły ekonomii
  • Japońskie prosperity i stagnacja w świetle austriackiej szkoły ekonomii

Wydawnictwo jednak nie zaakceptowało tych sugestii pozostawiając jako podstawowy tytuł ‘Austriacka Szkoła Ekonomii’. Jak mogę sądzić powodem takiej postawy było uznanie, że taki tytuł będzie bardziej komercyjnym (co dla nas, zwolenników szkoły austriackiej brzmi bardzo optymistycznie – oby faktycznie zwolenników szkoły austriackiej było coraz więcej w Polsce!)

Niestety nie tylko sugestii tytułu nie zaakceptowano, ale także nie uwzględniono mojej propozycji zmiany Zakończenia, które wedle mojej opinii nie jest typowym zakończenie podsumowującym dzieło.  Zaproponowałem mianowicie by część o ‘Arystotelesie, Grecji, Rzymie, Europie i Chinach’ przenieść do dodatku, a zostawić tylko oryginalny opis i wnioski odnoszące się do przypadku Japonii.

Serdecznie polecam przeczytanie książki Marcina Mrowca, dzięki temu spojrzymy na Japonię całkiem inaczej niż nam się dotychczas proponowało, pozwoli nam też zrozumieć różnice kulturowe pomiędzy światem zachodnim i Japonią, a przez to zrozumieć odmienność modelu gospodarki japońskiej.